Wisła Kraków - Górnik Łęczna 4:0 (2:0)


Górnik przegrał w czwartek (30 XI) w Krakowie z tamtejszą Wisłą 0:4. Łęcznianie zagrali w silnym osłabieniu, bez sześciu podstawowych zawodników. Za kartki pauzowali: Skwara, Copik i Bożyk, a z powodu kontuzji nie zagrali: bramkarz Mioduszewski, Czereszewski i Bugała. Ten ostatni zawodnik wypadł z kadry Górnika zaledwie kilka minut przed meczem.

Mistrz Polski przeważał pod każdym względem, a górnicy rzadko wychodzili poza swoją połowę. Już w 6 minucie Mariusz Jop zdobył gola na 1:0. Kolejna bramka padła w 33 min., a jej autorem był Maciej Żurawski. Napastnik kadry narodowej strzelił z 20 metrów pod poprzeczkę.

Po przerwie zawodnicy z Łęcznej zagrali śmielej, jednak wynik zmieniał się na ich niekorzyść. W 86 minucie Paweł Brożek głową podwyższył na 3:0, a dwie minuty później Brasilia ustalił wynik spotkania na 4:0.

Trener Jacek Zieliński na pomeczowej konferencji powiedział:
Byliśmy tylko tłem dla gospodarzy. Nie chcę się tłumaczyć dużym osłabieniem drużyny. Zmiennicy nie stanęli na wysokości zadania. Mam tylko pretensje do zespołu, że w ostatnich minutach niektórzy zawodnicy się zdekoncentrowali przez co straciliśmy dwa gole w końcówce. Ta porażka była wkalkulowana. Jesteśmy beniaminkiem i nadal uczymy się futbolu
.

Górnik spadł z 2 na 3 miejsce i ma na swoim koncie 22 punkty. Pierwsza jest Amica (25 pkt.), druga - Wisła Kraków (24 pkt.)

 

Wisła Kraków - Górnik Łęczna 4:0 (2:0)
Bramki: Mariusz Jop (6'), Maciej Żurawski (33'), Paweł Brożek (86'), Brasilia (88').

Wisła: Piekutowski - Stolarczyk, Głowacki, Jop, Baszczyński - Gorawski, Cantoro ŻK (78' Strąk), Ouadja, Piotr Brożek (61' Brasilia) - Żurawski, Frankowski (69' Paweł Brożek)

Górnik: Rachowski - Jaroszyński, Kościuk ŻK, Boguś - Smolak ŻK, Pastuszka (53' Griszczenko), Piotr Bronowicki, Soczewka, Budka, Grzegorz Bronowicki (25' Wójcik) - Kłosiński (80' Nowak)